Kursy banków odbiły się od dna.
Po czarnym poniedziałku dla europejskich banków, kiedy papiery Societe Generale, czy BNP Paribas szły w dół o 13-15 proc., we wtorek też zbierają się nad bankami czarne chmury. Papiery BNP Paribas tanieją już o 7,1 proc.! Ten bank ma najwięcej greckich obligacji wśród wszystkich banków komercyjnych. Papiery Societe Generale rano zyskiwały 2,6 proc., teraz są już 1 proc. pod kreską. UniCredit co prawda idzie w górę o 2,5 proc., ale rano zyskiwał dwa razy więcej. Credit Agricole z rana odbił od dna o 1,8 proc., ale w połowie dnia sesji jest już 0,4 proc. pod kreską. Niemiecki Commerzbank tanieje już o 3 proc., choć rano był mniej więcej tyle samo, ale… nad kreską.
Na warszawskiej giełdzie banki radzą sobie nieco lepiej. PKO BP, który w poniedziałek spadał o ponad 5 proc., teraz jest 1 proc. na plusie. Bank Pekao, który zjechał poprzedniego dnia o 4 proc., teraz odrabia połowę z tych strat. Praktycznie nie zmieniły się od poniedziałku ceny akcji BRE Banku, który na tamtej sesji spadł o 8 proc. Za to Getin, czyli instytucja finansowa najbardziej przeceniona w poniedziałek (jej papiery spadły o 9 proc.) pogłębia straty – we wtorek też jest na minusie, tym razem 3-procentowym.
Żaden polski bank – co oficjalnie potwierdziła Komisja Nadzoru Finansowego – nie ma też ani grosza ulokowanego w greckich obligacjach. Jednak skoro tanieją banki na całym świecie, to i nasze instytucje finansowe są traktowane przez inwestorów z większą rezerwą.Wieści o planowanej przez agencję Moody’s obniżce ratingu dla największych francuskich instytucji finansowych nadal wpędzają inwestorów w głęboki stres. Przypomnijmy: już w poniedziałek akcje SocGen i BNP solidarnie zjechały o 13-15 proc., tracąc łącznie 6 mld euro ze swej wartości rynkowej. Kurs Credit Agricole załamał się o ponad 10 proc. Tonęły też akcje banków włoskich i niemieckich. UniCredit: minus 11 proc., Intesa: tyle samo. Commerzbank: minus 8 proc.
- Nie przewiduję, by groziła nam powtórka z Lehman Brothers, czyli bankructwa dużych europejskich banków – uspokaja Roland Paszkiewicz z CDM Pekao. Inwestorzy jednak nie przestają sprzedawać. Nie wiadomo ile greckich obligacji byłby jeszcze w stanie, w razie potrzeby, odkupić od banków – uginających się pod ciężarem tych papierów – Europejski Bank Centralny. Do tej pory wydał na to 56 mld euro, ale piątkowa dymisja Juergena Starka, jednego z szefów EBC, to znak, że w banku nie ma zgody czy nadal prowadzić tę akcję.
Gubernator francuskiego banku centralnego w poniedziałek uspokajał: – Niezależnie od tego jak rozwinie się scenariusz w sprawie Grecji, niezależnie od tego jakie będą jego koszty, francuskie banki są przygotowane, by stawić temu czoła – mówił Christian Noyer. Societe Generale ogłosił, że uruchamia program oszczędnościowy wart 4 mld euro, który obejmie m.in. zwolnienia pracowników. Francuski gigant będzie redukował zatrudnienie również w Polsce.

Ogłoszenia
Pożyczka pozabankowa
Kalkulator kredytowy
Dodaj artykuł





